Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Tyle do powiedzenia

Mam tyle sobie do opowiedzenia i to wcale nie będzie magiczna baśń. Nie chcę czerni, ani nawet odcieni szarości. Przepędzam też ulubione słowa, takie jak: chaos, nieodgadnione, nieśmiertelne, przestrzeni i gmachy, no i jeszcze tracony czas. Późne godziny znowu wyją dla mnie jak psy na łańcuchu i mam tę ogromną radość, że mogę ich słuchać, bo ja tu decyduję. wczoraj wczoraj stałeś wpatrzony w czubki świerków w bezdechu wyciagam rękę przechodzi przez twoje ciało czy ja cię wymyśliłam? czy ty mnie?

Najnowsze posty